Jestem już w Lizbonie.Mieszkam w dzielnicy Chiado- można powiedzieć ,że jest to dzielnica czadowa.
Pełno tu małych sklepików , knajpek , młodzieży i ciemnoskórych.
No tu to sobie pochodzę !! Lizbona położona jest cała na wzgórzach , takich stromych uliczek i pnących się po nich tramwajów jeszcze nie widziałam.
Co mnie zadziwia ludzie piją alkohol na ulicach , normalnie z butelek.
Uliczki i tramwaje
Widok na miasto z punktu San Pedro
Muzeum San Roque
Kamienica cała w azulejos
Teatr
Punkt pieczenia kasztanów - wcale mi nie smakują
Plac Luis de Cameos
Palacio de Chiado- w zabytkowych wnętrzach jest reatauracja

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz