Niestety trochę plany mi się popsuły , z Evory chciałam jeszcze pojechać do blisko położonej miejscowości Estremoz ,jest to tylko 40 km i niestety okazało się to niemożliwe.
Pierwszy autobus jedzie tam o 13.30 , a powrót jest o 16.
Nawet próbowałam stopa , ale nic z tego tego nie wyszło.
Zmuszona byłam kupić sobie nową walizkę, stara miała już swoje lata , a i brukowej uliczki starych miasteczek robią swoje, tak samo jak u nas chińskie
Jutro jadę do Lizbony.
Avis Guesthouse , w którym mieszkam w Evorze
Widziałam drzewo korkowe
To są ogródki działkowe - wyglądają dość dziadowsko
Dziedziniec Uniwersytetu w Evorze
Palacio Don Manuel
To jeden z wlascicieli
Igreja / kościół / San Francisko
Igreja da Graca














Brak komentarzy:
Prześlij komentarz