piątek, 29 grudnia 2017

Podsumowanie podróży po Portugalii i na Maderze

Niby Madera należy  do Portugalii , ale to jednak jest terytorium niezależne  i bardzo różni się od tego kraju , dlatego oddzielam te dwie części  podróży.
O Portugalii praktycznie niewiele wiedziałam jadąc  tam.
Okazało  się  iż to bardzo interesujący kraj , z bogatą historią sięgającą  daleko przed naszą erę.
Posiada wiele ciekawych zabytków i pięknych miast.
Nie można go porównywać  oczywiście z sąsiednią Hiszpanią , na tle której Portugalczycy mają  podobno duże  kompleksy.
Poziom życia okreslilabym jako porównywalny z Polską.
Portugalczycy wg mnie nie są teź tacy pogodni , otwarci na innych i radosni jak Hiszpanie , za to bardzo dobrze mówią po angielsku i właściwie  wszędzie można  się  porozumieć w tym języku,  a juź na Maderze zwlaszcza.
Portugalia ma piękne wybrzeże,  zwłaszcza południowe.
Co zadowoli smakoszy to ryby , owoce morza, egzotyczne owoce no i oczywiście  sztandarowe trunki - porto i madera.
W Portugalii niestety widać  brak pieniędzy  - wiele pięknych zabytkowych  miejsc jest zaniedbanych- widać to bardzo w Lizbonie , Porto i Evorze.
Czego mi bardzo brakowało  w Portugalii  to lasów,  w Hiszpani tez  są  beznadziejne , jak w ogóle są.
No ale coś za coś , my mamy lasy ale teź inny klimat.
Nad Maderą mogę rozpływać się w pochwałach w każdym w względzie .
Cudowny klimat , niezbyt gorąco,  wspaniali , życzliwi ludzie, piękne krajobrazy , są góry i jak ktoś chce to plaźe.
Niewysokie ceny  , z powodu niskich podatków  , owoce , warzywa, ryby - pod dostatkiem.
Przeloty na Maderę krótkie,  nie można chcieć więcej.
A kultura jazdy kierowców  to jest w Polsce nieosiągalne marzenie.
VIVA  MADEIRA !!!


środa, 20 grudnia 2017

Madera światecznie

Teraz same świąteczne  zdjęcia z Madery , a zwłaszcza z Funchal.















 WSZYSTKIM  CZYTELNIKOM BLOGA
SERDECZNE ŹYCZENIA  Z OKAZJI ŚWIĄT  BOŻEGO  NARODZENIA
PRZESYŁAJĄ  REZYDENCI  MADERY
MARYLA , ALINA I RYSZARD
W

poniedziałek, 18 grudnia 2017

Caldeirao Verde / zielony kocioł/

Jedziemy autobusem do miejscowości  Santana, na północnym wybrzeżu  i dalej ok 4km taksowką  do Queimadas,  stąd  zaczyna się trasa najstarszą  lewadą/ z XVIIIw/  do Zielonego Kotła.
Trasa liczy 6,5 km w jedną  stronę.
Lewada  została wpisana na listę  Unesco w zakresie zielonych zasobów. Trasa lewady cały  czas biegnie wzdłuż  ścian skalnych pokrytych niesamowitą  roślinnością. Przekracza 5 dolin górskich , po drodze jest wiele wodospadów  , 3 tunele , kamienne mostki i na koniec dociera do Zielonego kotła .
Wodospad wyrzezbił w skalnym podłożu basen, otoczenie jest przepiękne.
Dzięki  dużej ilości opadów  w tym rejonie , roślinność  jest niesamowicie bujna i zielona.
Przepiękna trasa.
Teren Parku Quaimedas
Znak na naszą trasę
W Parku okazy pięknych drzew
Zieleń jest niesamowicie bujną i co chwila mamy "prysznic"













Wejście do tunelu na trasie levady








Zielony kocioł







Zmasowany atak kotów- chodzi o jedzonko
Szopka w Santanie
Te domki to znak rozpoznawczy Santany
Centrum Santany