2 grudnia przelecieliśmy na Maderę do Funchal.
Madera - wyspa wiecznej wiosny , przywitała nas chmurami i temperaturą 20st.
Nasz apartament leży poza ścisłym centrum , mieszkamy na 9 piętrze i mamy piękny widok na miasto i ocean.
Przyjechaliśmy tu szukać słońca i pochodzić po lewadach/ szlaki wzdłuż kanałów rozprowadzajacych wodę/.
Pierwszego dnia poszliśmy na lewadę Norde i zakończyliśmy na Cabo Girao.
Wczoraj w jechaliśmy na wzgórze Monte nad Funchal.
Zaczynamy wędrówkę
Te bordowe połacie to są przebarwione winogrona
Kwitnące róże
Cabo Girao
Widok z naszego okna
Wielkie wycieczkowce
Okaz eukaliptusa
Mała kapliczka na Monte
To zabawa z saniami dla turystów


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz